kontur (2 kB)

wedrowcy3 (95 kB)

Tatry Słowackie - Świątynia Lodowa

19.02.20

Linia
Kierownik wycieczki: Jacek Wiechecki

tatry01 (60 kB)

TATRZAŃSKA ŚWIĄTYNIA LODOWA

Hrebienok (Smokowieckie Siodełko) - Tatry Wysokie

Co roku inspiracjami dla tatrzańskiej świątyni są znane na całym świecie budowle. W powstaniu dzieła bierze udział wielu rzeźbiarzy z Czech, Słowacji i USA. Głównym budowniczym ponownie jest utalentowany artysta rzeźbiarz – Adam Bakoš.
Zręczne ręce fachowców tworzą precyzyjne dzieło sztuki. Przez ich ręce przeszło aż 1880 bloków lodu, które ważą łącznie ponad 225 ton. Tatrzańska Świątynia Lodowa ponownie została umieszczona pod kopułą o średnicy 25 m, a najwyższy punkt budowli osiąga wysokość aż 12 m.
Do Tatrzańskiej Świątyni Lodowej na Hrebienku można dotrzeć wygodnie kolejką naziemną ze stacji Stary Smokowiec.

Trasa piesza: 4:43 h - 11.4 km

Starý Smokovec, Tatranská elektrická železnica niebieski (0 kB) / zielony (0 kB) / zolty (1 kB) Starý Smokovec niebieski (0 kB) / Starý Smokovec, rozejście szlaków niebieski (0 kB) Hrebienok czerwony (0 kB) Nad Rainerovou chatou czerwony (0 kB) / niebieski (0 kB) Rázcestie pri Zamkovského chate niebieski (0 kB) Zamkovského chata niebieski (0 kB) Rázcestie pri Zamkovského chate czerwony (0 kB) / niebieski (0 kB) Nad Rainerovou chatou niebieski (0 kB) / zielony (0 kB) Vodopády Studeného potoka niebieski (0 kB) / zolty (1 kB) Nad Dlhým vodospadem niebieski (0 kB) Hrebienok niebieski (0 kB) Starý Smokovec, rozejście szlaków niebieski (0 kB) / zielony (0 kB) Starý Smokovec niebieski (0 kB) / zielony (0 kB) / zolty (1 kB) Starý Smokovec, Tatranská elektrická železnica

mapka_lodowe (264 kB) Linia tatry02 (28 kB)

Wyjazd do Świątyni Lodowej w Hrebienoku

Dwa miesiące minęły, no powiedzcie sami,
To pierwszy mój wyjazd, w tym roku z „Wędrowcami”!
Wcześniejsze wycieczki, były w jakimś nieładzie,
Jedna odwołana, druga w niepełnym składzie …
Dzisiaj ruszamy w miejsce, przecież nam nie obce,
Naszym celem jest, miejscowość Stare Smokovce.
Deszcz pada, wiatr mocny wieje - z tej przyczyna,
Jedziemy do Smokovców, trzy i pół godziny.
Na Słowacji, na razie to się nie zmienia,
Trzeba mieć przy sobie, ze szczepień poświadczenia.
Trzeba dla celników, mieć wynik jak na tacy,
Bo certyfikatów, życzą sobie Słowacy.
(Aby po Słowacji spokojnie podróżować,
Najpierw w „ehranicy”, musisz się rejestrować.)
Są cztery Smokovce, czy dacie temu wiarę,
My jedziemy jak zwykle, na Smokovce Stare.
Na Hrebienok, są dwa warianty - każdy je zna,
Zielonym na piechotę, trzy kwadranse to trwa,
Albo drugi sposób, który też dobrze znamy,
Wtedy „elektriczką”, na górę wyjeżdżamy.
Lecz większość turystów, wędrować ma ochotę,
Dlatego, rusza do góry na piechotę.
Na górze czeka turystów, atrakcja nowa,
Zbudowana z lodu - Świątynia Lodowa.
Warto ją pozwiedzać, w tym jesteśmy zgodni,
Co roku jest tutaj, inny temat przewodni.
(Stewardzi, przed wejściem certyfikat sprawdzają,
I wtedy na wystawę, turystów wpuszczają.)
A jaki temat przewodni jest w tym roku?
Santiago de Compostela - pełna uroku.
Ta Katedra Lodowa, jest ogólnie znana,
Obok rzeźba Jakuba, bardzo nieudana.
(Żaden poprzedni temat z pamięci nie znika,
Sagrada Familia, Piotrowa Bazylika …)
Twórcy w rzeźby wkładają, bardzo wielki trud,
Podstawowym materiałem są - szkło i lód.
Dobrze się to zwiedza, z tego to wynika,
Że widzom towarzyszy, klasyczna muzyka.
Twórca tego dzieła, to jest naprawdę ktoś,
Główny budowniczy - rzeźbiarz Adam Bakoś.
Musiał mu w robocie, pomagać chyba demon,
Bloki skalne ważą - 225 ton.
Na Hrebienoku, turystów niedźwiedź wita,
Wykonany z drewna, ze złości nie skowyta.
Bo przy tym wielkim miśku, każdy chętnie siedzi,
Są jeszcze dwie rzeźby, drewnianych niedźwiedzi.
Dzisiaj dla turystów program jest bogaty,
Świątynia Lodowa, po drodze trzy Chaty.
My z Hrebienoka, szlak czerwony wybieramy,
Do Rainerowej Chaty, prościutko zmierzamy.
Rainera Chata na Staroleśnej Polanie,
To schronisko, w XIX wieku powstanie.
Najstarsze w Tatrach schronisko, wielkiej urody,
Jak wspomniałem leży, w Dolinie Zimnej Wody.
Przez te wszystkie lata, tu się wiele zdarzy,
Teraz jest muzeum tatrzańskich tragarzy.
Tu, wiele lat Chatar Petras gospodaruje,
W grudniu, ze śniegu i lodu szopkę buduje.
Choć ostatnio jest ciepło, szopka nadal trwa,
Wszyscy podziwiają, widać że Petras się zna.
Przy Chacie Rainera, dzieci reagują z piskiem,
I wszystkie, chcą się pobawić z rudym liskiem.
A przecież te zasady, są ogólnie znane,
Dzikie zwierzęta, nie mogą być dokarmiane.
Bo instynkt samozachowawczy zwierzęta tracą,
Wcześniej czy później, śmiercią za to zapłacą.
(Nie wolno, dokarmiać dzikich zwierząt w lesie,
Bo to zwierzętom, nic dobrego nie przyniesie …)
Następnie zielonym, od Rainera ruszamy,
Piękne lodospady, teraz pooglądamy.
Czekają na nas - Wodospady Zimnej Wody,
Gdy są skute lodem, są wielkiej urody.
Lecz lodospadów nie ma, nic tego nie zmieni,
Dzisiaj jest cieplutko, woda w rzece się pieni.
Choć kolejne schronisko, jest naprawdę blisko,
Idziemy ostrożnie, bo jest bardzo ślisko.
Raz w dół, raz w górę - profil trasy jest bogaty,
Dochodzimy wreszcie, do Bilikovej Chaty.
To nowoczesne schronisko, ma stromy dach,
Zwało się: Rużenina Chata, Hotel Kolbach.
Obecna nazwa - na cześć Pavla Bilika,
Narodowego powstania uczestnika.
Jest dużo młodzieży, ta wycieczka to gratka,
Dwoje dziewięciolatków, mamy nastolatka.
Kacper oraz Ziemek, na trasy wracają,
Godnego partnera, w mojej Lence mają.
Wyobraźnia dzieci, sięga hen do nieba,
Więc tę trójkę, szczególnie pilnować trzeba.
Ciągle na trasie, do zjazdów się sposobią,
W największe zaspy skaczą, oraz „orła” robią.
(I Jacek za Ziemkiem, nie nadąża wszędzie,
Mówi, że przez niego, to krócej żyć będzie …)
Trzeba więc ukrócić, te ich samowolki,
Kupując: kofolę, nugetsy, hranolki …
No bo tylko wtedy spokojnie usiedzą,
Kiedy w barze, tych smakołyków podjedzą!
Cudownej pogody, dzisiaj doświadczamy,
Sprawnie, bez problemów do Krakowa wracamy.

Waldemar Ciszewski - 19.02.2022 r.

tatry03 (103 kB) Linia
Relacja fotograficzna - Jacek Wiechecki
Relacja fotograficzna - Waldemar Ciszewski
Relacja fotograficzna - Koło Azymut
Linia Powrot
copyright