kontur (2 kB)

Tatry Wysokie - Sławkowski
Słowacja
12 sierpnia 2007 r.

Linia
Kierownik wycieczki: Edward Zajma
Pogoda: deszczowa
Ilość uczestników: 50

Tatry słowackie

Niedziela wcześnie rano. Mamy jechać na Słowację na Sławkowski Szczyt 2452 m npm. Pogoda nieciekawa na taką wyprawę, pochmurno i wilgotno, pewne że będzie padać deszcz. Uczestnicy wyprawy dopisują jednak prawie w komplecie, poza czterema osobami, które nie jadą z przyczyn losowych. Całą drogę mamy nadzieję, że może z drugiej strony Tatr pogoda będzie lepsza. Ale gdy dojeżdżamy do Starego Smokowca pada deszcz, niskie chmury, brak widoczności . Nie rezygnujemy jeszcze ze zdobywania szczytu, idziemy na Hrebienok (Siodełko), niektórzy wyjeżdżają kolejką i mniej mokną. Rozsądek nakazuje aby wejście na Sławkowski zostawić na lepsze czasy. Wobec tego idziemy doliną Zimnej Wody, odwiedzamy trzy słowackie chaty: Zamkowskiego, Rainerową i Bilikową oraz przepiękne wodospady Zimnej Wody, ogromne i groźnie szumiące, stosownie do aktualnej pogody. Trzy osoby jednak nie patrząc na niekorzystne warunki zdobyło Sławkowski i trzeba im pogratulować upartości, wrócili przemoczeni ale zadowoleni. Do Krakowa wracamy również w strugach deszczu. Dobrze, że taka pogoda przytrafiła się nam chyba po raz pierwszy . Ale kiedyś musi być pierwszy raz.

Sławkowki Szczyt nadal na nas czeka. Może następnym razem się uda go zdobyć.

E.Z.

Linia
Relacja fotograficzna - Eugeniusz Halo
Relacja fotograficzna - A i Z Sieja
Linia
Powrót
copyright